Weekend w krainie wiecznych śniegów i tysiąca wodospadów - Pireneje moimi oczami
W Hiszpanii modnym prezentem na wszelkiego typu śluby czy ważniejsze rocznice jest prezentowa książeczka, która w zależności od ceny jaką wyda osoba obdarująca, mieści w sobie noc z posiłkiem w wybranych hotelach, weekend w SPA, skok ze spadochronu etc...
My dostaliśmy właśnie taką książeczke z okazji ślubu (ahhh...kiedy to było), która zawierała noc i posiłek w jednym z ponad tysiąca hoteli na terenie całej Hiszpanii, po długich obradach (albo nie takich długich-bo chcieliśmy zwiedzić region Aragonii) wybraliśmy 3-gwiadkowe schronisko położone w samym środku gór, które dzielą Hiszpanię i Francję czyli Pireneji.
Tak sprawdzałam pogodę i mimo, że zapowiadali deszcz to nie spodziewałam się temperatur, które bliższe są raczej styczniowi niż czerwcowi...
Jak poradziliśmy sobie z tak niską temperaturą i czy Pireneje mnie zachwyciły? O tym dowiecie się z dalszej części posta.
Zapraszam was do obejrzenia zdjęć- jeśli lubicie piękne widoki to na pewno się nie zawiedziecie (dużo zdjęć!)
W Hiszpanii modnym prezentem na wszelkiego typu śluby czy ważniejsze rocznice jest prezentowa książeczka, która w zależności od ceny jaką...

