Barcelona w 4 dni- Tak to możliwe!

Kiedy jakiś czas temu jedna z czytelniczek poprosiła mnie o przygotowanie plannera na zwiedzanie Barcelony w 4 dni pomyślałam, że to naprawdę trudne zadanie, ale z przyjemnością podjęłam się jego podjęłam. Kiedy robiąc porządki w moim komputerze znalazłam ten planner postanowiłam trochę go dopracować i przedstawić na blogu- może przyda się komuś z was! Przeczytajcie koniecznie! Zapraszam serdecznie!


DZIEŃ PIERWSZY


  • 9.00- 11.00 Parc Guell (L3 zielona Lesseps)


Zwiedzanie Barcelony proponuje od dzielnicy Gracia, w której znajduje się jeden z najbardziej znanych parków na świecie czyli bajeczny Parc Guell. To miejsce naprawdę warto zobaczyć- nie tylko ze względu na ciekawy zamysł urbanistyczny tzw.miasta-ogrodu, ale przede wszystkim ze względu unikatowość tego miejsca. Najdłuższa ławka na świecie (110 metrów) jest także barierą ograniczającą duży, bo aż 3000 metrowy plac, na którym miały się odbywać różnego przedstawienia oraz zabawy publiczne. Plac podtrzymywany jest przez kolumny znajdujące się w tzw.sali 100 kolumn (co ciekawe jest ich tylko 86)- w miejscu tym odbywać się miał targ dla okolicznych mieszkańców- warto zwrócić uwagę na dach i znajdujące się na nim kolorowe mozaiki wykonane przez współpracownika A.Gaudiego. Jednak najbardziej reprezentacyjnym elementem jest bez wątpienia kolorowa salamandra wykonana techniką trencandis, którą zobaczyć można dopiero po wejściu do płatnej części parku.




Aby zobaczyć godziny otwarcia i kupić bilety koniecznie zajrzyjcie na stronę internetową parku guell.





  • 11.00-12.00 Spacer w kierunku Casa Vicens
  • 12.00- 14.00 Spokojny spacer po dzielnicy Gracia


Gracia to jedna z moich ulubionych dzielnic w Barcelonie- jest to jednocześnie jeden z najmniejszych dystryktów w Barcelonie pod względem powierzchni oraz jedno z miejsc, gdzie gęstość zaludnienia jest największa. Jeszcze w XIX wieku było to odrębne miasteczko, które zostało przyłączone do Barcelony dopiero w 1895 roku- jeśli zwracacie uwagę na szczegóły to na pewno zobaczycie charakterystyczne elementy urbanistyczne. Warto zwrócić uwagę na niezwykłe place tj. Placa del Sol czy Plaza del Diamante, które są typowe dla tego miejsca. Jeśli zwiedzacie tą dzielnicę w sierpniu to na pewno zachwycą was fiestas de Gracia, kiedy ulice i place przyozdobione są w niezwykle kreatywny sposób. Ja właśnie najbardziej lubię tą artystyczną duszę tej dzielnicy, którą czuć przez cały rok, a także to, że mimo tego, że miejsce to jest w centrum można odpocząć od zgiełku samochodów.


  • 14.00-15.00 Obiad i odpoczynek np. restauracja La pepita Calle la Corsega
  • 15.30-17.00 Spacer Passaige de Gracia aż do Placu Katalonia


Pasaż de Gracia to jedna z najważniejszych ulic w Barcelonie- nie tylko ze względu na znajdujące się na niej sklepy najbardziej luksusowych marek tj. Hermes, Gucci czy Tiffany, ale przede wszystkim ze względu na niezwykłe modernistyczne budynki, które po prostu trzeba zobaczyć! Jak dla mnie najpiękniejszym budynkiem jest bez wątpienia kolorowa, niczym wyjęta z książki dla dzieci- Casa Batjó, tego budynku po prostu nie sposób ominąć! Ale warto zwrócić uwagę na znajdujący się zaraz obok modernistyczny budynek- Casa Amatller czy Casa Mulleras. Te trzy budynki są tak różne, że sektor ten nazwany został jabłkiem niezgody- właśnie przez indywidualny styl każdego budynku.
Nie można też zapomnieć także o Casa MIla, która nazwana została kamieniołomem (La Pedrera) ze względu na swoją rzekomą brzydotę- dzisiaj ten niezwykły budynek, w którym nie ma ani jednego kąta prostego zwiedzają turyści z całego świata.
Jeśli pozwalają wam fundusze to naprawdę warto wejść do któregoś z budynków- koszt wynosi około 15 euro, ale naprawdę opłaca się zobaczyć wnętrza i poczuć na własnej skórze jak żyli mieszkańcy Barcelony na początku XX wieku.


  • 17.00 do wieczora- spacer dzielnicą Gotycką, jeśli siły pozwalają na dalsze zwiedzanie.


DZIEŃ DRUGI


Dojazd do Placu Katalonia metrem (L1 czerwona lub L3 zielona).


Plac Kataloński to jeden z najważniejszych węzłów komunikacyjnych w Barcelonie- może nie jest to najbardziej urokliwe miejsce, ale to tutaj wszystko się zaczyna. Sklepy znajdujące się przy placu przypominają o tym jak nowoczesnym miastem jest Barcelona- ale wystarczy odejść tylko parę kroków dalej w kierunku dzielnicy gotyckiej, aby przenieść się w czasie...

  • 9.00-9.30 Spacer Portal del Angel dawnej bramy miasta, aż do Katedry Santa Eulalia


  • 9.30-10.30 Zwiedzanie Katedry (nie ma potrzeby rezerwacji biletów) do 12.45 wstęp bezpłatny
  • 10.30-12.30 Zwiedzanie dzielnicy Gotyckiej


Dzielnica Gotycka to jedno z moich ulubionych miejsc w Barcelonie- uwielbiam gubić się w gąszczu wąskich uliczek, które są tak bardzo podobne do siebie. Jeśli nie chcecie odkrywać samemu poszczególnych zabytków, gubiąc się w wąskich uliczkach i odnajdując poszczególne budynki to warto zaopatrzyć się w mapę- tylko w ten sposób zobaczenie wszystkiego jest możliwe!
Jednym z moich ulubionych miejsc jest plac Sant Felipe Neri- dziury w fasadzie budynku przypominają o smutnej historii tego miejsca, która związana jest z bombardowaniem w okresie wojny domowej. Warto przejść wolniej wokół dzielnicy żydowskiej- to tutaj mieszkali i handlowali żydzi od pokoleń. Warto zwrócić uwagę na niezwykłą Katedrę Maria del Pi, gdzie na uwagę zasługuje cudowny witraż znajdujący się nad wejściem.
Dla niektórych zaskakujące może być natomiast odkrycie pozostałości po świątyni Augusta- czyli sanktuarium pochodzącego z czasów rzymskich, kiedy miasto Barcino było jednym z najważniejszych miejsc w basenie Morza Śródziemnomorskiego.


  • 12.30-14.00 Spacer w kierunku portu i plaży Barceloneta- tam posiłek np.w restauracji Salamanca


Osobiście nie przepadam za miejskim krajobrazem barcelońskiej plaży, ale jeśli jesteście już w tym mieście to plaże koniecznie trzeba zobaczyć- nawet jeśli nie macie ochoty na wylegiwanie się na gorącym piasku. Jeszcze do Igrzysk Olimpijskich w 1992 roku znajdowały się tutaj niezbyt ciekawe baraki, w których mieszkali rybacy oraz niezbyt bogaci mieszkańcy Barcelony.


  • 15.30 Dojazd z Barcelonety do Drassanas (L3 zielona)
  • 16.00-17.00 Zwiedzanie la Rambla


Ulicy La Rambla po prostu nie można ominąć- to jeden z najbardziej znanych deptaków na całym świecie, nie tylko ze względu na ulicznych artystów tj.mimowie czy malarzy, którzy sprawiają, że przejście tą ulicą nigdy nie jest nudne. Ale także ze względu na zabytki znajdujące się w okół- jednym z miejsc, których nie można ominąć to Palau Guell (Carrer Nou de Rambla), w którym mieszkał przedsiębiorca Eusebi Guell (kataloński przedsiębiorca na którego zlecenie pracował A.Gaudi).
Koniecznie trzeba także zwrócić uwagę na kolorowy targ La Boqueria- jeśli macie chwilę to polecam wam spróbowanie naturalnych soków, które ugaszą pragnienie po długim zwiedzaniu- jest to też jedno z najbardziej fotograficznych miejsc w Barcelonie. Kolorowe soki, egzotyczne owoce i warzywa oraz malownicze słodycze sprawiają, że można nacieszyć swój zmysł wzroku oraz smaku...


  • 17.30 Dojazd do metra Arc de Triumph (L1 czerwona)
  • 18.00 Spacer w kierunku parku Ciutadella- zwiedzanie parku


Łuk Triumfalny tylko z nazwy podobny jest do swojego brata w Paryżu, w przeciwieństwie do budowli tego typu nie ma on charakteru militarnego, tylko został zbudowany jako wejście na Wystawę Światową w 1888 roku, która znajdowała się w Parku Ciutadella. Do dzisiejszego dnia łuk wita wszystkich tych, którzy wysiadają z dworca autobusowego w Barcelonie- spacer w kierunku parku Ciutadella to wspaniały pomysł na odpoczynek od zgiełku miasta. W parku można odnaleźć wytchnienie i relaks po długim dni zwiedzania- warto zwrócić uwagę na efektowną fontannę, w której projekcie brał udział sam A.Gaudi.


DZIEŃ TRZECI


  • 9.00-10.30 Zwiedzanie budowli Sagrady Famillia (L5 niebieska)


Do tego niezwykłego kościoła przyjeżdżają turyści z całego świata, ale kolejki do biletów skutecznie zniechęcają do zwiedzania tych przestronnych wnętrz- dlatego wejściówkę do środka warto kupić wcześniej przez internet. Jeśli chcecie zobaczyć miasto z góry to warto wjechać na wieże znajdującą się na fasadzie ukrzyżowania- z pośród chmur widać całe miasto, którego ogrom widać dopiero po tym jak spojrzymy na nie z odpowiedniej perspektywy.


  • 10.00-10.30 Spacer Avenida de Gaudi w stronę Szpitalu świętego Pawła


Szpital Świętego Pawła to jedno z mniej znanych miejsc turystom, które jednak naprawdę warto zobaczyć- jeśli interesuje was modernizm to warto także zaplanować zwiedzanie tych niezwykłych wnętrz. Sam kompleks jest ciekawy nie tylko ze względu na niezwykłe detale, ale przede wszystkim na przyświecającą mu ideę, którą opracował architekt L.Domenech i Montaner tworząc ten zespół budynków. Na początku XX wieku budynki były wymiarem luksusu i nowoczesności i tak naprawdę nie ma się czemu dziwić, bo do dzisiejszego dnia kompleks ten, mimo że nie został nigdy ukończony w 100% robi wielkie wrażenie.




  • 11.00 Dojazd do Plaza España Plac Hiszpański (L1 czerwona lub L3 zielona)


Plac Hiszpański to jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc w Barcelonie- został skonstruowany w 1929 roku na potrzeby Wystawy Międzynarodowej przez najbardziej znanych architektów XX wieku J. Puig i Cadalfech oraz G.Busquets. Cechą charakterystyczną tego miejsca są dwie wieże weneckie, które były wejściem na wystawę. Innym miejscem wartym obejrzenia jest dawny plac byków, który został przekształcony na centrum handlowe- jeśli macie chwilę to warto wejść na ostatnie piętro tego budynku, bo z tarasów znajdujących się na najwyższych kondygnacjach rozpościerają się spektakularne widoki na wzgórze Montjuic.


  • 11.30 Spacer do Muzeum Sztuki Katalońskiej MNAC


Budynek w którym aktualnie znajduje się Muzeum Narodowe Sztuki Katalońskiej został zbudowany na Wystawę Światową w 1929 roku- na powierzchni 32 000 m2 znajdowało się ponad 5000 eksponatów (wszystkie pochodzące z kraju). Aktualnie w środku budynku zobaczyć można obrazy i rzeźby od czasów gotyckich, aż do współczesnych- warto zwrócić uwagę na dzieła mistrzów tj. Goya, Rubens czy Pablo Picasso. Osobiście uwielbiam ten budynek nie tylko ze względu na sztukę w środku, ale przede wszystkim na architekturę, która przypomina przestronne renesansowe pałace- warto wiedzieć o tym, że w każdą sobotę po godzinie 15.00 wstęp jest bezpłatny.


  • 11.30-12.30 Spacer lub wjazd kolejką do zamku Montjuic
  • 13.00-15.00 Podziwianie zamku i krajobrazu Barcelony oraz zejście z góry lub zjazd kolejką


Z zamku Monjuic roztaczają się najpiękniejsze widoki na miasto Barcelona- warto wiedzieć, że w dzisiejszej twierdzy jeszcze w XIX wieku znajdowało się więzienie dla wrogów politycznych generała Franco.
Na wzgórzu Montjuic nie można się nudzić- kiedyś znajdowało się tutaj wesołe miasteczko, dzisiaj jednak na terenie tym znajdują się zielone parki i ogrody- jeśli interesujecie się roślinami to gorąco polecam wam wejście do Ogrodu Botanicznego, w którym można zobaczyć egzotyczne okazy. Tereny te to też gratka dla wszystkich tych, którzy kochają sport- Stadion Olimpijski oraz muzeum sportu to miejsca, w których można się dowiedzieć wszystkiego na temat Igrzysk Olimpijskich w 1992 roku, które na zawsze zmieniły oblicze Barcelony.
Jeśli macie trochę więcej czasu i interesujecie się sztuką to warto wstąpić do muzeum Joan’a Miró- mimo że sztuka tego artysty nie do końca do mnie przemawia to sam budynek zaliczam do jednych z najciekawszych w całej Barcelonie. Biała bryła obiektu oraz ciekawy projekt, w którym naturalne światło jest jednym z najważniejszych czynników sprawiają, że jest to jeden z najjaśniejszych obiektów w całej Hiszpanii.
Niestety restauracje znajdujące się na wzgórzu nie należą do najlepszych, ani do najtańszych- dlatego polecam zabranie kanapek.
Jeśli czas zwiedzania okolicy wzgórza przedłuży się to warto zaskoczyć dzień pokazem flamenco w Poble Espanyol, w którym zobaczyć można specyficzną architekturę dla poszczególnych regionów Hiszpanii w pomniejszeniu. Specyficzna atmosfera tego miejsca zwłaszcza w godzinach wieczornych sprawia, że spędzenie ciepłego wieczoru właśnie tam na pewno będzie niezapomnianym przeżyciem.




  • 15.30 Powrót do centrum (metro L4 żółta) przystanek Urquinaona
  • 16.00- 19.00 Zwiedzanie dzielnicy El Borne


Jeśli nie macie ochoty zostać do wieczora w okolicy wzgórza Montjuic to warto wykorzystać czas i zwiedzić dzielnicę Born. To tutaj znajduje się jeden z najpiękniejszych modernistycznych budynków w Barcelonie- Palau De La Musica Catalana, który w 1997 roku został wpisany na światową listę dziedzictwa kulturowego UNESCO. Jeśli macie możliwość to warto wejść do środka nie tylko, żeby posłuchać niezwykłego koncertu- ale przede wszystkim aby przypatrzeć się architektonicznym detalom, których widok zapiera dech w piersiach.
W dzielnicy Borne znajduje się także Market Santa Caterina, którego cechą charakterystyczną jest kolorowy dach wykonany z ceramiki- warto zwrócić uwagę na restaurację znajdującą się w tym miejscu, która nie należy niestety do najtańszych, jednak podane w niej jedzenie jest całkiem w porządku. Nie sposób ominąć także Bazyliki Maria del Mar- to o niej powstała książka Katedra w Barcelonie I.Falcones, którą polecałam wam w poście o książkach na temat Barcelony. Jeśli jesteście fanami sztuki i Pabla Picasso to koniecznie musicie wstąpić także do Muzeum jego imienia, w którym znajdują się wykonane przez niego dzieła.




19.00- Wieczorny spacer w dzielnicy Barceloneta


Nie ma nic przyjemniejszego niż wieczorny spacer nad morzem- Barceloneta to doskonałe miejsce na spędzenie wieczoru samemu lub też w gronie przyjaciół. Liczne restauracje czy bary chiringito sprawiają, że czas zaczyna płynąć w całkiem innym tempie- a dla tych wszystkich, którzy mają nieskończone zapasy energii będą mogli zakończyć szalony dzień w jednej z nadmorskiej dyskotek.


DZIEŃ CZWARTY


Ostatni dzień zwiedzania to doskonała okazja do zobaczenia miejsc mniej znanych, które położone są poza zatłoczonym centrum miasta- ostatniego dnia nie warto planować dużo, a jeśli zostanie odrobinę czasu to zawsze można wrócić tam, gdzie coś się nam szczególnie spodobało.


  • 10.00-11.30 Zwiedzanie CosmoCaixa (przystanek ferrocarril Avenida Tibidabo)


CosmoCaixa to jedno z najciekawszych muzeów w Barcelonie, które z pewnością pokochają wszystkie dzieci- tutaj trzeba wszystkiego dotknąć i wypróbować, a wiedza którą zdobywa zwiedzający przyswaja się bez trudu! Jeśli myślicie, że to zabawa tylko dla dzieci to jesteście w błędzie- w przestronnych wnętrzach nie można się nudzić! Na uwagę zasługuje wielkie srebrne wahadło, planetarium oraz spektakularny podwodny las, w którym można się poczuć jak na wakacjach w egzotycznych krajach.




  • 12.00-15.00 Zwiedzanie Torre Bellesguard


Torre Bellesguard przez długi czas był poza zasięgiem mojego wzroku- nie dość, że jego położenie poza centrum nie sprawiło, że mogłam się tam znaleźć przypadkiem to jeszcze dopiero od niedawna zostało otworzone przez turystów. Jednak kiedy znalazłam się w tych prawie że ascetycznych wnętrzach (jak na projekty A.Gaudiego) to zakochałam się od pierwszego wrażenia- nie tylko w niezwykłej architekturze stworzonej przez mistrza, ale także w miejscu, w którym znajduje się budynek.
Wejście do środka budynku nie należy do najtańszych, ale warte jest każdej ceny- to zdecydowanie jedno z tych miejsc, o których nie można zapomnieć i dzięki waszym komentarzom wiem, że zachwyciło ono nie tylko mnie!






  • 15.30 do godzin wieczornych Wjazd niebieskim tramwajem lub spacer na Tibidabo- spacer,


Barcelona jest najpiękniejsza widziana z góry, dlatego naprawdę warto zaliczyć przynajmniej kilka punktów widokowych. Polecam wam ten na górze Tibidabo, nie tylko ze względu na cudowne widoki, ale także na znajdujące się tam wesołe miasteczko- nawet jeśli nie lubicie tego typu atrakcji to i tak nie będziecie się nudzić. Spacer między kolorowymi urządzeniami powoduje, że można naładować wewnętrzne baterie- osobiście polecam wam podróż diabelskim młynem, można poczuć się jak dziecko!
Wieczorem atmosfera na Tibidabo staje się jeszcze bardziej niezwykła i wśród wymyślnych atrakcji można poczuć się jak w bajce.
Nie zapomnijcie wstąpić do znajdującej się na szczycie Świątyni Świętego Serca- to na niej znajduje się ogromna rzeźba Jezusa, którą widać z każdego punktu w Barcelonie- to miejsce naprawdę robi wielkie wrażenie!




Jeśli byliście już na wzgórzu Tibidabo lub z jakiś względów wolicie iść gdzie indziej to nic straconego- zobaczcie mój wpis o najciekawszych punktach widokowych w Barcelonie.

A wy jak zaplanowalibyście dłuższy weekend w Barcelonie- czy chcielibyście zobaczyć coś czego nie umieściłam w tym wpisie?

Share this:

, , , , , , ,

CONVERSATION

12 comentarios :

  1. Osobiście nie mogłabym pominąć Camp Nou, a wręcz od niego bym zaczęła :D Jednak myśle ze nawet na osobach nie interesujących się sportem stadion zrobi duże wrażenie. Według mnie jest on jednym z ważniejszych zabytków/atrakcji w całym mieście :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Całkiem zapomniałam o Camp Nou w tym zestawieniu, ale pewnie dlatego że nie jestem fanką. Zawsze można zobaczyć stadion ostatniego dnia z rana!

      Delete
  2. Kocham chodzić po Barcelonie! Jeżeli ktoś z Was nie miał możliwości zostać tam na dłużej to następnym razem polecam przynajmniej tygodniowy wyjazd i spokojne łazęgowanie po tym mieście! My za każdym razem robimy do 30km dziennie po prostu chodząc uliczkami Barcelony i za każdym razem trafiamy na coś nowego :) Niedługo wrzucę u siebie zdjęcia, pozdrawiam gorąco :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Super, że udał ci się wyjazd! Tydzień w Barcelonie to minimum, ale czasem nie wszyscy mogą sobie pozwolić na tyle wakacji- wtedy trzeba wykorzystać nawet parę dni!

      Delete
  3. Kocham Barcelonę! Ale aż wstyd się przyznać, bo byłam tam już kilka razy, a nigdy nie odwiedziłam Parku Guell. Wybieram się do Hiszpanii już w tą sobotę i jest to konieczne must see tym razem ! ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. parc Guell koniecznie trzeba zobaczyć- jedno z piękniejszych miejsc w Barcelonie!

      Delete
  4. Ja Barcelonę zwiedziłam w trzy dni, piękne miasto, dużo do odkrycia.
    Miłego dnia,
    DaisyLine

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam nadzieję, że ci się podobało!

      Delete
  5. Obłędny opis, zresztą jak każdy wpis na blogu :) Brawo! A teraz żegnam Państwa - idę wypisywać urlop na 4 dni ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki wielkie! Dla takich komentarzy warto pisać bloga!

      Delete
  6. Bardzo ciekawy plan! Dziękuję za ten wpis na Twoim blogu ;). Na pewno wykorzystam ten plan w czasie pobytu w Barcelonie!!!!

    A dzisiaj taki o ciekawy reportaż na TVN24:
    https://fakty.tvn24.pl/fakty-z-zagranicy,61/lewicowa-bojowka-walczy-z-turystami-zaatakowali-autobus,762032.html

    Pozdrawiam z Holandii!

    ReplyDelete
  7. Jak zwykle świetny wpis ;) Choć większość tych miejsc widziałam, to nie ma dnia, żebym nie chciała tam wracać :)

    ReplyDelete